polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
CHICAGO ODENSE ENSEMBLE Chicago Odense Ensemble

CHICAGO ODENSE ENSEMBLE
Chicago Odense Ensemble

Chicago Odense Ensemble to septet: Rob Mazurek, Jeff Parker, Dan Bitney, Matt Lux, Brian Keigher, Jonas Munk, Jakob Skøtt. Pierwszych czterech naszym czytelnikom raczej przedstawiać nie trzeba, Keigher to perkusista i DJ z Chicago, zaś Munk i Skøtt są muzykami duńskiej grupy Causa Sui. Album projektu – termin w przypadku COE absolutnie właściwy – jest rezultatem intensywnej, jednodniowej sesji oraz błyskotliwej postprodukcji. Jej koncepcyjnymi patronami są Miles Davis i Teo Macero, a konkretnie ich przełomowe dokonania z tzw. elektrycznego okresu kariery Milesa. Ensemble ma kapitalne predyspozycje do podjęcia idei davisowskiego proto-fusion. Bliższy jazzu Parker świetnie uzupełnia się z mocnym, prog-rockowym Munkiem, który często wzmacnia sekcję rytmiczną. Ta, złożona z bezbłędnego Luxa, dwóch perkusji i perskujonaliów, tworzy mocny groove, za sprawą Duńczyków chwilami kraut-rockowy w swej motoryce, na którym opiera się improwizacyjna przestrzeń. W tej gęstej formie płynie kornet Mazurka, grającego z genialnym wyczuciem przestrzeni i narracji całego kolektywu. Ile w końcowym rezultacie żywcem uchwyconej improwizacji, a ile edycji, nie wiadomo, lecz nie ma to znaczenia. To udowodnili już Davis i Macero, a COE w pełni z tej wolności korzysta.

W takich utwory jak „Delivery” czy „Parallel Motions” słyszymy chicagowskich muzyków w może i najbardziej rockowym kontekście dotychczas. Z drugiej strony, orientalnie zabarwione, ciepłe „Glide Path” czy „Soup” przywodzą na myśl HiM Douga Scharina. Mazurek, Parker, Bitney i Lux grają razem chyba po raz pierwszy od czasów Isotope 217 (jeśli się mylę, proszę mnie poprawić), jednak poza „Spine Dots”, w którym ton nadaje sonorystyczna wyobraźnia Mazurka, odwołań do Isotope tutaj nie odnajdziemy. Album wolny jest bowiem od elektroniki i eksploruje żywy, elektryczny pejzaż, który eksponuje potencjał kolektywu i owocuje doskonałym albumem.

Płytę, w nakładzie 500 sztuk LP i 500 CD, wydała francuska oficyna Adluna, mająca już na koncie świetny solowy album Mazurka i płytę Activities of Dust – kwartetu Doug Scharin, Jeff Parker, Bill Laswell, Bernie Worrell. Chicago Odense Ensemble zapewne okaże się jednorazową inicjatywą. Tym bardziej warto po tę muzykę sięgnąć zanim pięknie wydany nakład zniknie.

[Piotr Lewandowski]