polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Slug Duo Organic Stone

Slug Duo
Organic Stone

Slug Duo tworzą znany z Mikrokolektywu (a dawniej Robotobibok) perkusista Kuba Suchar oraz saksofonista Gerard Lebik. W wywiadzie prezentowanym w niniejszym numerze, Suchar mówi, że „granie koncertów tydzień w tydzień w takim składzie jak Slug Duo absolutnie go nie wyczerpuje. Dotarłem do momentu, w którym chciałem się znaleźć od bardzo dawna. Swoboda wypowiedzi, współpraca z muzykiem, z którym się gra i wszystko inne sięga zenitu.”

„Organic Stone” zarejestrowany został w styczniu 2009 roku, jeszcze przed rozpoczęciem dziewięciomiesięcznego cyklu improwizowanych koncertów, których wpływ na Slug Duo podkreśla Suchar. Jednak już tutaj duet pracuje doskonale, reagując na siebie nawzajem i akustyczne improwizacje uzupełniając elektroakustycznymi impresjami. Free jazz w duecie na saksofon i bębny to dziś już odrębna forma wypowiedzi, wystarczy wspomnieć choćby pochodzące z dwóch różnych epok „Interstellar Space” Johna Coltrane’a i Rashida Ali czy duety Kena Vandermarka z Pallem Nillsen-Love. Slug Duo wpisują się w ten nurt ciekawym językiem, choć w grze Lebika pewne cienie wyżej wymienionych słychać, chwilami wyraźnie. Charakterystyczna motoryka Suchara i jego zdolność rozpościerania rytmicznej przestrzeni przy zachowaniu bazowego rytmicznego wątku, idealnie pasują do takiego improwizowanego składu.

Na „Organic Stone” grupa płynnie przemieszcza się od niespiesznych, głębokich improwizacji, po szybkie, dynamiczne zwarcia, wykorzystując też kontrasty między instrumentami. Elektroakustyczne szmery i trzaski wychodzą na pierwszy plan rzadko, lecz gdy to następuje, tworzą ciekawe faktury – bardziej noise’owe w Last, rytmiczne w miniaturze Morf, ambientowe w intro do Men’s Sunglasses. Ten ostatni zresztą, ponad ośmiominutowy, to jeden z najciekawszych momentów płyty. Zdarzają się jednak też utwory, zwłaszcza melodyczne tematy w nich, które mogłyby rozwinąć się nieco bardziej (Posessed). „Organic Stone” to angażujące słuchacza i przekonywujące free, choć można odnieść wrażenie, że zespół jest o pół kroku od przekroczenia linii, za którą oryginalność i komunikatywność jest już pełna. Ale sądząc po wypowiedzi Suchara, zapewne nie jest to ich ostatnie słowo.

[Piotr Lewandowski]

recenzje Anna Kaluza / Artur Majewski / Rafał Mazur / Kuba Suchar , Foton Quartet, Mikrokolektyw w popupmusic