polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
L'ENFANCE ROUGE Bar-Bari

L'ENFANCE ROUGE
Bar-Bari

Wszystkie płyty francusko-włoskiej grupy L’Enfance Rouge mają w tytułach pary miast (zaczęli w 1996 roku od „Świnoujście-Tunis”), ale nigdy jeszcze nie składały się one na tak jasny komunikat. Krajobraz po globalnym kryzysie to jednak idealny moment na mocną wypowiedź kontrkulturowego kolektywu i „Bar-Bari” jest chyba najbardziej wyrazistą płytą zespołu. Zwartą, konkretną i robiącą wrażenie. Jego styl wypracowany został już dobrych parę lat temu – szorstkie gitarowe granie pełne dysonansów na motorycznej, ale pełnej kolorytu perkusji, wzmacniane dwoma zachrypniętymi wokalami – damskim i męskim. Desperacki avant rock podlany gorzką melancholią piosenki francuskiej i zagrany z desperacją niezłomnych rewolucjonistów. Ich poprzednia płyta, jedyna którą przegapiliśmy od początku istnienia PopUpa, ukazała L’Enfance Rouge jako sekstet z muzykami grającymi na tradycyjnych instrumentach Maghrebu. Tutaj ponownie słyszymy ich jako trio, w jednym utworze wspomagane przez przedwcześnie uwolnionego Bertranda Cantat z Noir Desir. Dla obrazu albumu nie ma on jednak znaczenia – osobowość i styl L’Enfance Rouge wystarczająco przykuwają uwagę.

[Piotr Lewandowski]