polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
NHK'Koyxen Dance Classics vol. III

NHK'Koyxen
Dance Classics vol. III

 

Podobno Kouhei Matsunaga ma w swoich zasobach kilkaset kompozycji, które mógłby opatrzyć mianem „dance classics“. Kto wie, może kiedyś doczekamy się całej antologii tego projektu, który omen nomen nie nudzi się zarówno samemu artyście jak i odbiorcy. Trzecia część tanecznych klasyków doskonale kontynuuje myśl przewodnią dwóch ubiegłorocznych wydawnicw. Tym razem Matsunaga przenosi ciężar na rytmiczne transowe metrum 4/4, bardziej drążąc rejony minimal techno, a w mniejszym stopniu opierając się na basowych czy połamanych rytmach jak na poprzednich częściach tej trylogii. Paradoksalnie to właśnie na trzeciej części jego utwory są najbardziej przebojowe i przystępne, a także najprostsze. NHK w mniejszym stopniu eksperymentuje, a w większym bawi się brzmieniem, rytmicznymi motywami, samplowaniem chwytliwych kawałków i zapętlaniem pomysłowych loopów. Chyba tylko otwierający płytę „629“ łudząco kojarzący się z samplingiem a la Battles i jest utworem najbardziej ciężkostrawnym, by rzec awangardowym. Później Matsunaga serwuje parkietowe hiciory, które co prawda dyskotek by nie zawojowały, ale ukazują jego zmysł do tworzenia frapujących brzmieniowo tanecznych aranżacji, często opartych na prostej strukturze obudowanej błyskotliwymi melodyjkami, zapętleniami i samplami. Ten album tylko potwierdza, że Japończyk ma dar do umiejętnego wyciągania z dorobku współczesnej muzyki elektronicznej najlepszych wątków i przerabiania ich na własną modłę w chwytliwe i rytmiczne kompozycje. A na dodatek doskonale się tego słucha!

[Jakub Knera]

artykuły o Nhk'koyxen w popupmusic