polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Scout Niblett The Calcination of Scout Niblett

Scout Niblett
The Calcination of Scout Niblett

"The Calacination of Scout Niblett" to znów zero mizdrzenia się i przykład muzyki, której twórczyni nie snuje się po sypialnianych kątach, ale pewne stąpa po ziemi. Emma Niblett zdecydowanie trzyma gitarę i tworzy kompozycje spójne i zwarte. „Just do it!”– śpiewa na początku z brudno brzmiącą gitarą, a potem wygrywa bardziej kameralne melodie, jedynie w kilku momentach przeplatając je umiejętnymi wstawkami perkusji, oszczędnymi, ale nadającymi tej płycie efektownego rozpędu. Niblett nie brzmi już tak garażowo (grunge'owo?) i punkowo jak na poprzednich albumach, a utworów w stylu słynnego „We're all gonna die” nie uświadczymy. Dostajemy za to misternie budowaną konstrukcję, która płynnie przechodzi przez kolejne stadia, fantastycznie kreując muzyczny świat. Można ją porównać do Tiny Vipers, tyle że zamiast delikatnego akustyka jest elektryzująca gitara elektryczna. To kopnięcie czuć wyraźnie - Niblett na piątej płycie nie szczędzi w tekstach refleksji, czasem z sentymentem spoglądając w przeszłość, a kiedy indziej szukając ratunku w ukochanej astrologii. Nie ma tutaj słabych momentów – wszystko jest zaskakująco spójne, intensywne, emocjonalne, a przede wszystkim szczere.

[Jakub Knera]

artykuły o Scout Niblett w popupmusic