polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
TARWATER The Needle Was Traveling

TARWATER
The Needle Was Traveling

Wyczekiwana z niecierpliwością nowa płyta formacji Tarwater ukaże się wreszcie w Polsce w połowie marca. Krążek "The Needle Was Traveling" został wydany pod skrzydłami niemieckiej Morr Music, a dystrybucją w naszym kraju zajmie się Gusstaff Records, label towarzyszący twórczości Tarwater od samego początku. Trzy lata przerwy od ostatniego wydawnictwa Tarwater nie poszły na marne - Jestram i Lippok nagrali w zeszłym roku dobrze przyjęty album To Rococo Rot, pojawili się już jako Tarwater na kompilacji Kitty-You, wreszcie dopracowali jeszcze ciekawiej styl swojej produkcji, czego efekty słyszalne są na nowej płycie.

"The Needle Was Traveling" podnosi poziom nagrań Tarwater oraz prestiż samej Morr Music, która w ostatnich miesiącach nie wydaje złych albumów.

Tarwater w czternastu utworach skrył cały urok swoich popowych kompozycji, a także brzmieniowych eksperymentów. Melodyjne piosenki świetnie współgrają z dźwiękowymi wojażami po nowych, instrumentalnych rejonach. Materiał stworzony bowiem w śmiałym oparciu o żywe instrumentarium brzmi bardziej nowatorsko niż gdy tworzony był przede wszystkim na elektronicznym fundamencie. Ambitny pop Tarwater przyjął kolejną twórczą pozę, która świetnie rokuje na dalszą działalność formacji. Róźnorodne stylistyki od ciepłego avant-popu po dryfujący minimal uzupełniają się wzajemnie, przynosząc na jednej płycie doskonałe podsumowanie świeżych dokonań artystów z kręgu Morr Music i niemieckiej sceny, a jednocześnie potwierdzając znakomitą formę muzyków Tarwter i zapowiadając nowe rozwiązania gatunku.
Gościnnie na albumie pojawili się między innymi Dirk Dresselhaus (Schneider TM) oraz Hanno Leichtmann (Static), a fani uraczeni zostali nową wersją "Babylonian Tower" odchodzącej w niepamięć grupy Minimal Compact. Dodatkowo, prawdziwi miłośnicy powinni zaopatrzyć się w wersję na winylu, wzbogaconą o 20 minut niepublikowanej na kompakcie muzyki!

Bardzo popularne ostatnie nagrania Lali Puny wypadają dosyć blado na tle "The Needle Was Traveling", co mam nadzieję zaowocuje wzrostem zainteresowania nową płytą Tarwater zwłaszcza w naszym kraju.

[Tomek Doksa]