polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
RAFAEL TORAL / DAVU SERU Live In Minneapolis

RAFAEL TORAL / DAVU SERU
Live In Minneapolis

„Wszystko w Space Program jest jazzem, z wyjątkiem muzyki” – ten cytat z Rafaela Torala nie tylko jest mottem jego wspólnej płyty z Davu Seru, ale też chyba najlepiej wyrażonym credo jego programu twórczego, zapoczątkowanego w 2004 roku. W skrócie i uproszczeniu, można powiedzieć, że polega on na wyobrażeniu sobie free jazzu, fire music i improv przy zastąpieniu jazzowego instrumentarium elektroniką traktowaną jak fizycznie obsługiwany instrument. Nie ma tu więc komputera, czy syntezatorów, za to są przerobione radia, obwody, oscylatory, które w rękach Torala stają się odpowiednikami np. trąbki, saksofonu, gitary. Przy tym brzmią tak, jak tylko analogowa, niekontrolowalna elektronika potrafi: bulgoty, świsty, trele, skrzeczenia, zgrzyty, warkoty, chrzęsty – nie da się tych dźwięków dobrze opisać słowami, a zarazem wydają się one bliskie, trochę jak onomatopeje, trochę jak znajome instrumenty w krzywym zwierciadle. Davu Seru jest perkusistą z nurtu improv, grającym tutaj prawie bez rytmu, prawie bez pulsu, czujnym i oszczędnym.

Koncert jest improwizowanym strumieniem muzyki, podzielonym na trzy sekcje, w których jak sądzę, Toral używa innych zabawek (tak właśnie było na koncercie, który miałem przyjemność zobaczyć, też w duecie). Dużo jest tu przestrzeni, dużo ciszy, ale też dużo zrozumienia między muzykami i mnóstwo fascynujących wydarzeń dźwiękowych. Duetów free / improv na perkusję i instrument dęty lub gitarę powstało już mnóstwo, ale Torala i Seru słucha się z takim zainteresowaniem i ciekawością tego co dalej, jak, podejrzewam, pierwszych udanych jazzowych eksperymentów na tym polu przed laty.

[Piotr Lewandowski]

recenzje Mimeo w popupmusic