polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
HUNTSVILLE For Flowers, Cars & Merry Wars

HUNTSVILLE
For Flowers, Cars & Merry Wars

Trzeci album norweskiego trio Huntsville oparty jest o dwie bardzo długie kompozycje, przerwane miniaturką i domknięte kilkuminutową kodą o prowokacyjnym tytule "Star Spangled Pillow". Zajmujący stronę A winyla utwór tytułowy rozpoczyna się perfekcyjnym chicagowskim post-rockiem, a na dodatek z wokalem Hanne Hukkelberg (gitarzysta Ivar Grydeland gra też w jej zespole, z którym dotarł w ubiegłym roku do Polski). Już to wystarcza, by mnie uradować, ale dla Huntsville to jedynie punkt wyjścia. Oszczędny śpiew Hanne jest dla wrażenia indukowanego przez ten numer równie ważny, jak postępujący rozpad wyjściowej struktury, rozpoczynający się po wybrzmieniu jej wierszyka. Operując dronami i dyskretnym pulsem, Huntsville w zdumiewający sposób docierają do przeciwieństwa wyjściowej sytuacji, zachowując jej wspólny mianownik. Jeśli do pomyślenia jest odpowiedź na "Djed" Tortoise w wydaniu norweskich improwizatorów, to wygląda mniej więcej tak.

Druga strona płyty niczym nie ustępuje pierwszej, zwłaszcza, że dwunastominutowy "Ear/Eye Connector" hipnotyzuje jakimś niewiarygodnym, posępnym post-rockiem, wyznaczonym przez matowe elektryczne brzmienie, finezyjne drony, frenetyczny puls syntezatora i bardzo akustyczną, drewnianą perkusję, a finał w wolniejszych tempach ukazuje te walory z innej perspektywy.

Huntsville zaczynali jako akustyczny skład improv, po drodze podłączyli się do prądu, nagrali płytę live z Nelsem Cline i Glenem Kotche, zagrali trasę z The Ex i rozszerzyli koncertowo do kwartetu z Thurstonem Moore. Na For Flowers, Cars & Merry Wars bezpośrednich konsekwencji tych współpracy raczej nie ma, ale gdy słucham tej płyty, jest dla mnie oczywiste, że tamci artyści chcieli z Norwegami dzielić scenę. Genialne.

[Piotr Lewandowski]

artykuły o Ivar Grydeland w popupmusic