polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
BUBBLE PIE Funny Worries

BUBBLE PIE
Funny Worries

Gdybym szukał płyty Bubble Pie na półkach w Empiku to powinienem znaleźć ich gdzieś obok Wilków i Myslovitz – sami na myspace klasyfikują się mającym dużą pojemność terminem „pop/rock”. Może to i dobrze? Przynajmniej nie zobowiązuje i nie narzuca kierunku muzycznego. „Funny Worries” to zbiór pięciu prostych piosenek, o rockowej konsystencji, nagranych z dystansem i na luzie, a czasem z nutką ironii jak świetny Western. Przyjemnie rzeżą tu gitary, czasem uzupełnione pomysłowo wplecionymi klawiszami jak w Arizona Boy. To zwiewne i lekkie melodie, snujące się, o może trochę podróżniczym charakterze (patrz tytuły piosenek) z przefiltrowanym wokalem, który podbija klimat tej płyty. Czekam z niecierpliwością na długogrający album, bo pomysły Bubble Pie zapowiadają go całkiem ciekawie. Oby jak najszybciej pojawił się w dziale „Nowości”, ale jak najdalej od wymienionych na początku zespołów.

[Jakub Knera]