polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
We Call It A Sound Animated

We Call It A Sound
Animated

Na fali zaskakująco ciekawych tegorocznych debiutów na horyzoncie pojawia się kolejny warty uwagi młody zespół. "Animated" to niejako rodzynek w polskiej muzyce, poruszający się w obszarach zarezerwowanych dla zespołów spod nurtu morr music, muzyki, która w Polsce jest penetrowana w bardzo znikomym stopniu.

Siła w debiucie WCIAS tkwi w tym, że muzycy swojego onirycznego, snującego się i spokojnego klimatu nie rozwijają w bardziej drapieżne melodie. Większość muzycznych wątków na "Animated" płynie spokojnie, trochę trwa w zawieszeniu, tworząc specyficzny, letni klimat. W kilku utworach pojawia się perkusja, dzięki której poszczególne utwory nabierają rozpędu, ale to wyjątkowo działa na niekorzyść tej muzyki. To właśnie te ciągnące się elektroniczne pasaże - czasem skonstruowane w oparciu o proste i pomysłowe bity, innym razem splecione z fantastycznym brzmieniem instrumentów dętych (bracia Majerowscy ćwiczyli w Powiatowej Wolsztyńskiej Orkiestrze Dętej) - stanowią o specyfice tej płyty, pełnej ciekawych rozwiązań. Nie ma potrzeby dodawać im wykopu.

"Animated" to przyjemnie i zwiewnie brzmiąca płyta, na której zespół muzykę elektroniczną penetruje na swój własny, ciekawy sposób. Coś podobnego robiło już wprawdzie Loco Star czy Gasoline, którzy zadebiutowali 3 lata temu. To krążek powstały z dala od metropolii, tętniący swoim własnym życiem, spokojnym, bez napięcia i potrzeby udowadniania komukolwiek czegokolwiek. I to niezobowiązujące piękno przebija się z tego albumu, pod postacią przytulnie brzmiących dźwięków.

[Jakub Knera]