polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
THE LEGENDARY PINK DOTS  Poppy Variations

THE LEGENDARY PINK DOTS
Poppy Variations

W tym samym okresie ukazały się dwie nowe płyty tej brytyjsko-holenderskiej formacji: "Poppy Variations" i "The Whispering Wall". W następnym numerze będzie o drugiej, teraz skupmy się na tej pierwszej.

"Poppy Variations" to płyta, która jest swoistym the best of ulubionych wątków w twórczości Różowych Kropek, mieszanką psychodeli, ambientu, kraut-rocka, folka, dubu i lirycznego popu. Dziwnym konglomeratem elektronicznych świstów, pianina, gitary, saksofonu, kobzy i skrzypiec. Z najdziwniejszym na świecie wokalistą Edwardem Ka-Spelem, którego specyficzny głos trudno jest opisać ale też i zapomnieć. Muzyka pulsuje we właściwym dla zespołu klimacie, momentami robi się mocno narkotyczna i odjechana. Zdecydowanie bardziej wolę takie oblicze zespołu od utworów zagranych w bardziej konwencjonalny sposób. Od wielu bowiem lat "Kropki" nie dorobiły się tak niezwykłej i przebojowej zarazem perełki jak "Belladona". Nie inaczej jest tym razem: o tych melodiach dość szybko się zapomina.

Ta płyta nie jest jakimś przełomem na miarę znakomitej "The Maria Dimension" sprzed ponad dekady. Od paru już lat zespół dostarcza nam regularnie swoje nagrania na dość wyrównanym poziomie. Dla fana "Poppy Variations" to rzecz obowiązkowa, dla laika obiecujące wprowadzenie do twórczości zespołu.

[Marcin Jaśkowiak]