



Ken Vandermark & Terrie Ex stanowią przykład muzyki improwizowanej, której należy słuchać na żywo, obserwując proces. Chodzi zarówno o interakcję, jak i performatywy wymiar występu, w którym oczywiście przoduje urwis Terrie i jego rekwizyty. Dobrze po pandemicznej przerwie wrócić do doświadczania muzyki, dla której bezpośredni, bliski kontakt ma fundamentalne znaczenie.
[zdjęcia: Piotr Lewandowski]