polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz
Pardon To Tu | Warszawa | 18.11.15

W kategorii jazzowej improwizacji zapamiętam z ostatnich miesięcy zwłaszcza dwa koncerty i jeśli pierwszy z nich (kwartet Petera Brotzmanna na październikowym Ad Libitum w CSW) okazał się przeżyciem niemal fizycznym, niniejszy zostanie w pamięci jak intensywny, pełen zawiłości, wręcz intelektualny wysiłek. W środku swojej polskiej trasy i na krótko przed rejestracją drugiej wspólnej płyty zagrało Red Trio z Gerardem Lebikiem i Piotrem Damasiewiczem już drugi w tym roku koncert w stolicy - lepszy i sowicie ów wysiłek wynagradzający. Mocno abstrakcyjna i meandrująca muzyka kwintetu to z jednej strony wyczucie i precyzja, chwilami trochę pozorna statyczność, ale z drugiej świetna dramaturgia, co zauważalna bezliderowość składu plus swoboda w przejmowaniu i prowadzeniu scenicznej narracji jeszcze wyraźniej uwypuklają. Regularna część koncertu, będąca ponad godzinnym nieprzerwanym strumieniem, zakończyła się gęstym, frenetycznym popisem portugalskiego tria (już bez nieobecnych na scenie Lebika i Damasiewicza) i faktyczną kulminacją koncertu byłaby doskonałą. Nieco w sumie szkoda zagranego bisu, choć dobrego, to jednak odrobinę zacierającego wrażenia właściwej części wieczoru. Ten ewidentnie był jednak i tak znakomity.

[tekst: Marcin Marchwiński]

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]
RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]
RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]
RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]
RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]
RED Trio + Gerard Lebik & Piotr Damasiewicz [fot. Piotr Lewandowski]