polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Przemiany 2015
Centrum Nauki Kopernik | Warszawa | 04.09.15

Muzyczna część organizowanego przez / w Centrum Nauki Kopernik festiwalu Przemiany to tradycyjnie elektroniczny wieczór, pozostający w luźnym, ale zauważalnym związku z hasłem festiwalu, jakim w tym roku był "Antropocen". Z pięciu koncertów, które widziałem, trzy były udane, dwa nie (z otwierającego występu ukraińskiego duetu Sport and Music widziałem za mało, by sobie wyrobić opinię). Fajny, w charakterystyczny sposób pół-improwizowany koncert zagrał Kucharczyk, przeplatająca automaty i pady w nieco nonszalanckim, utrzymujący równy poziom strumieniu bitów. "Do techno się kurde nie siedzi", rzucił w którymś momencie Kucharczyk - rozstawione na Przemianach leżaki działały jak magnes, przyciągając większość ludzi, co w powiązaniu z panującym chłodem tworzyło dziwną, drętwą atmosferę. Większy tłumek pod sceną był na koncercie Gudrun Gut, zresztą wtedy też na festiwalu było najwięcej ludzi. GG zaśpiewała bardzo dobrze, ale niestety do podkładów z komputera, co na dłuższą metę dla mnie jest nużące. Ale dobrze ułożyła dramaturgię koncertu, dzięki czemu półplayback był drugoplanowy. Atmosferycznie rozwijał się koncert rosyjskiego duetu Love Cult, ale było już tak zimno i późno, że odpadłem w trakcie. Rozczarowania były natomiast dwa. Alec Empire z Low on Ice był nudny i archaiczny. Taki materiał, ok, ale jaki jest sens odgrywania po dwudziestu latach płyty, która upływu czasu nie wytrzymała? Moim zdaniem niewiellki, zwłaszcza, że w wymiarze performatywnym statyczny Alec był wręcz zaprzeczeniem tego, jak wiele osób zna go z koncertów ATR. The Phantom zagrał dziwnie - set praktycznie bez bitów, new-age'owo-ambientowy z odrobiną  kosmische na koniec. Finał nawet się bronił, ale wcześniej była to muzyka tła dla nielicznej publiczności zalegającej na leżakach. Generalnie, pozostał pewien niedosyt - ludzi mało, zimno, muzyka w wielu miejscach bardziej do słuchania niż tańczenia - chyba lepiej byłoby  jej słuchać w jakiejś sali, nawet o mniejszej pojemności niż i tak niewykorzystana przestrzeń dziedzińca CNK.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

The Phantom [fot. Piotr Lewandowski]
Kucharczyk [fot. Piotr Lewandowski]
Gudrun Gut [fot. Piotr Lewandowski]
Alec Empire [fot. Piotr Lewandowski]
Love Cult [fot. Piotr Lewandowski]