polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Lemolo
Blue Note | Poznań | 02.10.14

Lepiej późno niż wcale. Dwa lata po wydaniu debiutanckiego, rewelacyjnego albumu The Kaleidoscope, do Europy zawitało wreszcie Lemolo. Skromny, nieco ponad godzinny koncert, doskonale odtworzył niesamowitą atmosferę płyty, uzupełniając ją o trzy nowe, bardzo dobrze rokujące, mocniejsze w formie utwory. Znakomite nagłośnienie pozwoliło w 100% wydobyć z głosu Meagan Grandall największe, cudownie pasujące do baśniowego dream popu, walory. Niezwykłe wrażenie wywarły zwłaszcza jeszcze intensywniejsze live „Knives”, bogatsze kompozycyjnie „The Beautiful Night” oraz potężniejsze „On Again, Off Again”. Duet wspaniale się uzupełniał, perfekcyjnie operując setlistą, w której na przemian serwowano pozycje nowe/ stare, gitarowe/ klawiszowe. Widoczny brak doświadczenia scenicznego dodawał w tym przypadku uroku nieco zagubionej w mowie ciała, ale idealnej w przekazie werbalnym wokalistce, która onieśmielona bardzo ciepłym przyjęciem zdecydowała się na krótki bis. Z zakulisowych informacji najlepszą jest ta, że nowa płyta jest już prawie, bo w 80% gotowa i powinna ukazać się w 2015 roku. Ten magiczny wieczór z pozostanie na długo w pamięci, zwłaszcza, że za parę lat zobaczyć Lemolo w obecności raptem 200 osób szans już raczej nie będzie. Obok Eleny Tonry z Daughter to jeden z najciekawszych kobiecych wokali w klimacie indie/ dream ostatnich dwóch, trzech lat. Ich sukces jest tak niewątpliwy, jak oczywista jest aktualnie za naszymi oknami piękna, polska złota jesień.

[tekst: Dariusz Rybus]

 

[zdjęcia: Ewelina Kwiatkowska, Dariusz Rybus]

Lemolo [fot. Ewelina Kwiatkowska]
Lemolo [fot. Ewelina Kwiatkowska]