polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Condominium, Czerw Narodu
Chmury | Warszawa | 03.06.14

Trzydzieści minut na scenie wystarczyło Condominium, żeby zdystansować większość gitarowych zespołów, jakie będzie można zobaczyć w tym roku w tym kraju. Zdystansować intensywnością i kontrolą wydarzeń w najwyższych tempach, ale także spójnością przekazu, umiejętnością przejścia w niemal majestatyczne, wolne numery (w których gra perkusisty wcale nie jest mniej imponująca) i zastępowanie riffów dysonansami. Zabawne, że zespół ma już swoje "przeboje", jak "Life Is Amazing", czy "Carl" - ten ostatni włożony między szybsze numery zrobił kapitalne wrażenie. Na żywo doskonale sprawdza się też bystra zwięzłość zespołu, którego utwory są wyraziste, ale nie przeładowane. W połączeniu z dużym ograniem zespołu - w te trzydzieści minut koncertowego strzału włożone są godziny wspólnego grania i to procentuje - to wszystko dało rewelacyjny koncert.

Otwierający wieczór duet Czerw Narodu miał więc trudne zadanie, nawet jeśli estetycznie penetruje inne obszary - raczej mroczne niż desperackie. Koncert zagrali sympatyczny, choć dość jednostronny i w paru momentach zabrakło swobody i intensywności w graniu, zwłaszcza perkusisty, przez co niektóre kawałki zatrzymywały się tak jakby w pół kroku.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Czerw Narodu [fot. Piotr Lewandowski]
Czerw Narodu [fot. Piotr Lewandowski]
Czerw Narodu [fot. Piotr Lewandowski]
Czerw Narodu [fot. Piotr Lewandowski]
Czerw Narodu [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]
Condominium [fot. Piotr Lewandowski]