polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

The Thing, Gustafsson / Lebik / Szpura / Wójciński
Pardon, To Tu | Warszawa | 05.05.14

Nie widziałem The Thing od ponad pięciu lat, podczas ich ostatnich wizyt w Warszawie zawsze byłem gdzieś indziej. Choć osoby, które przyszły dzień wcześniej także na pierwszy z ich dwóch koncertów w Pardon To Tu, twierdzą, że ładunek energetyczny na pierwszym koncercie był większy, na mnie i tak zrobił on po tej przerwie duże wrażenie. Spora w tym rola przejścia Haker-Flatena na elektryczną gitarę basową, nadającą jeszcze większej masywności brzmieniu grupy. To daje się zauważyć także na Boot, na żywo bardziej wyraźne były finezje wykorzystania instrumentu w tym zmasowanym ataku. Choć The Thing są teraz głośniejsi niż kiedykolwiek wcześniej, to zarazem są być może najbardziej przystępni - oparcie na dość prostych melodiach, poszukiwanie groove'u i ekstatycznych zderzeń jest jeszcze wyraźniejsze. Tę przystępność podkreśliła końcówka koncertu, zwłaszcza medley zapożyczonych (i przede wszystkim niejazzowych) kompozycji, wśród których znalazły się m.in. kawałki Black Sabbath i The Ex, poprawione kowerem Lighting Bolt na sam koniec koncertu. Choć było to fajne, wręcz imponujące zwieńczenie, to jednak trochę kuglarskie i banalizujące styl zespołu, który główna część koncertu pokazała w jak najlepszym świetle.

Na otwarcie wieczoru krótki set zagrał na tę okazję zawiązany kwartet Mats Gustafsson / Gerard Lebik / Paweł Szpura / Ksawery Wójciński. Zasadnicza część jego koncertu była również dość energetyczna, a jej kulminacją był wybuchowy, motoryczny puls zawiązany przez Szpurę i Wójcińskiego. Wtedy jednak widać było też pewną niespójność składu, bo Lebik czuł się w tym trochę nieswojo, nie mogąc (lub nie chcąc) przebić przez galopadę sekcji, w której akurat swobodnie dąć mógł Gustafsson. W wyciszonym drugim numerze role proporcje dopasowania i komfortu saksofonistów by się pewnie odwróciły, ale był on zbyt krótki, żeby rozwinąć się w coś samodzielnie istniejącego.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Gustafsson / Lebik / Szpura / Wójciński [fot. Piotr Lewandowski]
Gustafsson / Lebik / Szpura / Wójciński [fot. Piotr Lewandowski]
Gustafsson / Lebik / Szpura / Wójciński [fot. Piotr Lewandowski]
Gustafsson / Lebik / Szpura / Wójciński [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]
The Thing [fot. Piotr Lewandowski]