polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Kopyt - Kowalski  KIR

Kopyt - Kowalski
KIR

Kopyt/Kowalski to duet będący poniekąd rozwinięciem poetyckiej twórczości Szczepana Kopyta. Kopyt, uznawany za jednego z czołowych przedstawicieli poezji zaangażowanej, wraz z Piotrem Kowalskim tworzy muzyczne tło dla swoich mocnych, krytycznie opisujących polską rzeczywistość wierszy. W wydanej w 2011 roku płycie buch muzyka duetu oscylowała wokół elektronicznych brzmień przeplatanych niekiedy gitarowym hałasem. Na najnowszym albumie odchodzą od wcześniejszej, czasami bardzo ciężko przystępnej i hermetycznej elektroniki na rzecz prostego grania opartego jedynie na perkusji Kowalskiego oraz gitarze i harmonijce Kopyta. I słusznie, bo KIR, który jest zbiorem ośmiu protestsongów, wypada w takiej odsłonie znakomicie! Krytyczne, antykapitalistyczne nastawienie zawarte w tekstach idealnie komponuje się z blues-rockowym zacięciem, które stanowi znakomite tło dla wokalu Kopyta. Oparte na muzycznie prostym charakterze piosenki zyskują ogrom energii oraz emanują silnym przekazem emocjonalnym, o czym możemy się przekonać słuchając singlowego „Kto zabił Jolantę Brzeską?”. To właśnie w tym utworze duet upamiętnił postać kobiety, która nie poddała się presji i stała symbolem walki z polityką mieszkaniową prowadzoną w Warszawie oraz w wielu innych polskich miastach. Kopyta nie interesuje jedynie samo morderstwo, lecz stawia także pytanie o dalsze implikacje tego wydarzenia pytając „gdzie jest policja i Kościół, naród i demokracja”. Widać, że Szczepan Kopyt nie jest jedynie biernym obserwatorem społecznej rzeczywistości tylko jej aktywnym uczestnikiem, który świetnie dostrzega jej makro jak i mikro zależności. To również kolejny dowód na to, że poezja nie musi jedynie kojarzyć się z zamkniętą przestrzenią autorskich odczytów, lecz z powodzeniem może wyjść poza dotychczasowy kontekst, zyskując tym samym szerszą publiczność.

KIR to album, który powinien trafić do każdego, kto ceni sobie tradycję Dylanowskich protestsongów oraz zwraca uwagę nie tylko na wątki czysto muzyczne. Kopyt/Kowalski nagrywając ten album znaleźli dotychczas pustą przestrzeń i wypełnili ją szczerym, pozbawionym patosu przekazem. Bardzo udana płyta, która miejmy nadzieję, stanie się punktem wyjścia dla dalszej, udanej twórczości poznańskiego duetu.

[Mateusz Nowacki]