polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Picastro, Khora
Powiększenie | Warszawa | 27.10.13

Sympatyczna wizyta dwóch (połączonych personalnie) kanadyjskich grup, sugestywnie operujących skromnymi środkami wyrazu. Khora to instrumentalny projekt Matthew Romolo z Toronto, którego dwie z czterech dotychczasowych płyt ukazały się w Constellation (jedna na pierwszej części Musique Fragile). CST to dobry parasol dla jego twórczości, pejzaży opartych o loopowane i delayowane frazy gitary i korga, przeplatanych z nagraniami terenowymi. Te jakby senne wizje w ostatnich 15-20 minutach wzbogacił Brandon Valdivia grający na perkusji i melodice, co wzmocniło zarówno rytmiczny, jak i melodyczny wymiar. Dobry koncert, choć delikatnie za długi. Zwięzły był natomiast występ Picastro. Choć grupa (o zmiennym składzie) Liz Hysen (także z Toronto) płyty wydaje w amerykańskim Polyvinal, to estetycznie bliżej jej do CST - o ile sonicznie grupom z Montrealu ustępuje, to song-writersko niekoniecznie. Z towarzyszeniem obu wcześniej występujących panów zaprezentowała zestaw introwertycznych utworów, w których głos i gitara akustyczna zanurzały się w elektrycznych fakturach. Koncert może nie spektakularny, ale porządny i mógł trwać z 1-2 utwory dłużej.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Khora [fot. Piotr Lewandowski]
Khora [fot. Piotr Lewandowski]
Khora [fot. Piotr Lewandowski]
Picastro [fot. Piotr Lewandowski]
Picastro [fot. Piotr Lewandowski]
Picastro [fot. Piotr Lewandowski]
Picastro [fot. Piotr Lewandowski]
Picastro [fot. Piotr Lewandowski]