polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Palcolor This is Not An Exit/Moontrap

Palcolor
This is Not An Exit/Moontrap

Dwa krótkie wydawnictwa Palcolor pokazują, że małe jest piękne, a jeszcze lepiej jeśli po prostu jest bardzo krótkie i treściwe. Łódzki duet, który poznałem dzięki Oficynie Biedota (Moontrap) tworzy zwiewne, troche nostalgiczne, a troche bajkowe elektroniczne kompozycje, oparte na kosmicznie brzmiących syntezatorach. Czasem wychodzą im utwory bardziej przestrzenne, kiedy indziej intymne, troche naiwne ale z bardzo prosto powstałymi emocjami. This is Not An Exit to zbiór nagrań z ostatnich dwóch lat. Razem łączą się w wybrzmiewającą słodką impresję na temat kosmosu, mały szkic złożony z kilku drobnych kompozycji. Te krótsze, nieprzekraczające dwóch minut to mikrokompozycje, zaryzowujące drobne pomysły brzmieniowe i kompozycyjne; dłuższe (nie licząc remiksu Brahms) ukazują zespół jako pomysłowych twórców rozbudowanych, bardziej udramaturgizowanych kompozycji. Najlepiej słychać to w finałowym "Clouds" z zagęstnieniem dźwięków uzyskanym przy pomocy gitary elektrycznej. Moontrap nie tak daleko ma do dokonań twórców z kręgu niemieckiej elektroniki doby lat 90. – drobnych, syntetyczno-funkowych tworów, momentami zahaczających o krautrock, ale w bardziej introwertycznej odsłonie, niż w formie przestrzennych pasaży. Palcolor zanurza się w tej bardziej dyskotekowej odsłonie kosmiche music (świetny “Katniss Theme”), brzmiąc troche nowofalowo, troche kiczowato i w tych kręgach zamykając swoje urocze kompozycje. Jeszcze lepiej słucha się ich na starym kaseciaku. Efekt teleportacji w czasie gwarantowany.

 

[Jakub Knera]