polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

2 Nights with Peter Brötzmann
Pardon, To Tu | Warszawa | 07-08.08.13

Dwudniowa koncertowa rezydencja Petera Brötzmanna w Pardon To Tu ukoronowuje dotychczasowe kuratorskie działania tego klubu, ale niestety upał był paraliżujący - chyba i percepcję, i kreację. Na pewno percepcję. Pierwszego dnia zagrał kwintet Peter Brötzmann / Jerzy Mazzoll / Ray Dickaty / Mike Majkowski / Paweł Szpura, w trzech blokach muzycznych, z których środkowy był zdecydowanie najdłuższy. Grupa operowała właśnie ognistym, by nie rzec gorącym, brötzmannowskim idiomem ustrukturyzowanej improwizacji. W pełnym kwintecie była to muzyka porządna, sumująca składniki w ramach takiego formatu, ale bez ponadprzeciętnych niespodzianek. Najciekawsza interakcja rozgrywała się na linii Jerzy Mazzoll - Peter Brötzmann, czy właściwie Jerzy Mazzoll - saksofoniści. Drony i pulsy klarnetu basowego Mazzolla otwierały najciekawszą przestrzeń dla frenetycznych improwizacji saksofonistów. Nieco zaskakująco ciężka była gra Pawła Szpury, tym razem wyjątkowo mało w niej było zerangowskiej przestrzeni i trudno ocenić, czy stało się to z powodu wpasowania w idiom, czy próby pchnięcia go dalej. Żałuję także, że nie było więcej cichych momentów otwierających pole do sonorystycznej gry Majkowskiego, który jednak miał momenty uskrzydlającego całość groove'u. Tego dnia przede wszystkim grał kwintet, w piekielnym skwarze, roztapiającym wszystko co lekkie i zwiewne.

Drugiego dnia wystąpił sekstet Peter Brötzmann / Mikołaj Trzaska / Rudi Mahall / Simone Quatrana / Wojciech Traczyk / Macio Moretti. Było jeszcze goręcej, ale muzyka wchłaniała się lepiej. Czy to przez fakt, że i Trzaska i Mahall współpracowali już wcześniej z Brötzmannem, czy przez fakt, że o pół pokolenia młodsza sekcja rytmiczna z pianistą Simone Quatraną grała z pewną frywolnością, połączoną z sonorystycznym wyczuciem, trudno ocenić. Na pewno całość była nieco lżejsza, chwilami wręcz mingusowska, sporo było też liryzmu, oczywiście mierzonego brötzmannowską miarą. Mniej krzyku, nieco więcej poezji i rożnorodnych barw. Najbardziej jaskrawy na scenie klarnecista Mahall także muzycznie raz po raz wychodził na pierwszy plan, momentami do przesady, ale z drugiej strony wprowadzało to element zaskoczenia i zaburzało ramy "grania z Brötzmannem", które na dłuższą metę byłoby nużące i pewnie samemu bohaterowi rezydencji nie dawałoby wielkiej frajdy. Bardzo dobry koncert, szkoda tylko, że akurat wypadł w najgorętszy dzień roku, co zamieniło klub w saunę.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Mazzoll / Dickaty / Majkowski / Szpura [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]
Brötzmann / Trzaska / Mahall / Quatrana / Traczyk / Moretti [fot. Piotr Lewandowski]