polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
SOPHIA People Are Like Seasons

SOPHIA
People Are Like Seasons

Tak naprawdę Sophia to Robin Propper-Shepard, ex-lider zapomnianych już The God Machine. Płyty nagrywa nader rzadko (w niespełna 10 lat nagrał dopiero trzecią studyjna płytę) ale jak już nagra to czapki z głów ! Oczywiście o ile ktoś lubi klimaty Jeffa Buckleya, Sparklehorse czy Red House Painters. Dla takiej muzyki ukuto nawet termin sadcore, ale generalnie przy odrobinie dobrej woli można by grać te utwory w radiu o lekko alternatywnym zabarwieniu (czyli na pewno nie w Polsce). Większość utworów to smutne pieśni w niezawodnie smutnym temacie niespełnionej miłości. Myliłby się jednak ten, kto posądziłby ich twórcę o romantyczne mazgajstwo, bo na równi traktuje także temat śmierci i związanej z nią przemijalności. Piękny, ale - w jakiś niezwykły sposób - ciepły to smutek, pozwalający łatwiej znosić na co dzień swoje osobiste traumy i skutecznie z nimi walczyć. Pomagają w tym niewątpliwie zniewalające melodie, jak w otwierającym płytę "Oh My Love" czy też dramatyczne spiętrzenia dźwięków i słów jak w "Desert Song No. 2", które na długo nie pozwolą mi zapomnieć o tej jesiennej w swym klimacie płycie. "Ludzie Są Jak Pory Roku" to katharsis dla zbolałych dusz i niepoprawnych pesymistów

[Marcin Jaśkowiak]