polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Child Bite Vision Crimes / Monomania

Child Bite
Vision Crimes / Monomania

Detroit przez ostatnie lata raczej nie stał muzyką gitarową i w ogóle niewielu mieszkańców tam zostało, ale jeśli wyobrazić sobie hard-core’owy soundtrack to upadającego, wyludniającego się miasta, to Child Bite pasują idealnie. Pochodzący z Michigan kwartet na dwie gitary, bas, sampler, bębny i opętańczy wokal (trochę w manierze starego dobrego Biafry) tworzy dość intensywny, połamany rollercoaster w „tradycji” art-punkowej i post hard-core’owej. To pełna wewnętrznych zderzeń i zwrotów, desperacka, ale zarazem dyskretnie melodyjna muzyka.

Ich dwie ostatnie epki ukazały się w Joyful Noise – Vision Crimes w styczniu 2013, Monomania w roku ubiegły 2012 – na graficznie pięknie opracowanych, kolorowych dziesięciocalówkach, a w kwietniu doczekają się szybkiej wspólnej kompaktowej reedycji. Nowsza nieco lepiej eksponuje wokal, utwory mają też ciut więcej dobrze rozumianego porządku, czy też lepiej kontrolowanego chaosu. W brzmieniu mniej jest jazgotliwej góry, a trochę więcej mięsistego dołu – za mastering obu odpowiada Weasel Walter, więc daje to pewne pojęcie o preferencjach zespołu. Z jednej strony to mieszanka, której istnienia trzydzieści lat po wybuchu hard-core i dobrych kilka po apogeum Les Savy Fav, można się domyślić – ale zagrana na całego i przekonywująca. Obie epki słuchane na raz mogą trochę zmęczyć, ale oddzielnie sprawdzają się bardzo dobrze jako konkretne, dwudziestokilkuminutowe ciosy.

[Piotr Lewandowski]