polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki
Pardon, To Tu | Warszawa | 14.05.13

Improwizowany koncert na dwie gitary elektryczne w rękach dwóch muzyków o dość różnym stylu: Piotr Bukowski bliższy jest tradycji Frippa i Fritha, Łukasz Rychlicki - Thurstona Moore. Obu muzyków widziałem wcześniej wielokrotnie, ale w innych składach - połączenie ich stylu nie jest oczywiste i natychmiastowe. W duecie, co nie było niespodzianką, pierwszy więcej operował grą zrytmizowaną i repetycjami (choć nie tylko), drugi fakturami (choć nie tylko). Koncert oparty był głównie o zdarzenia dźwiękowe, bez piosenkowych form. Występ, jak to improwizacja, był nierówny - zdarzały się momenty bardzo ciekawego zestawienia chropowatych struktur Rychlickiego i bardziej błyszczących figur Bukowskiego, ale zdarzały się też momenty, w których napięcie opadało. Bądź co bądź, był to chyba premierowy koncert. Niespodzianką było włączenie się w występ Marcina Gokieli na wokalu, który pozbawiony mikrofonu sprawiał tym bardziej obłąkane wrażenie, zmieniając dynamikę sytuacji na scenie - na cały koncert byłaby to przesada, ale dwa wejścia były zaskakujące, czy wręcz prowokacyjne.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]
Piotr Bukowski / Łukasz Rychlicki [fot. Piotr Lewandowski]