polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Ircha
Cafe Kulturalna | Warszawa | 04.02.13

Personalne powiązania dowodzonego przez Mikołaja Trzaskę kwartetu Ircha ze składem, który w ubiegłym roku w Katowicach zaprezentował muzykę do "Róży" (trzy klarnety Irchy: Wacław Zimpel, Michał Górczyński i właśnie Trzaska to jego połowa) okazały się dobrym punktem wyjścia do jej zaprezentowania tym razem w przestrzeni klubowej, zwłaszcza w dniu premiery płyty. Materiał post-filmowy nie stanowił jednak całości koncertu, pojawiły się także autorskie utwory Irchy. Choć w skupionej i cichej jak rzadko Kulturalnej zagrana bez nagłośnienia muzyka rozbrzmiewała dobrze, to jednak zabrakło odrobiny magicznej aury, obecnej na przeszłych koncertach np. w warszawskiej synagodze czy Kinie Praha. Niemniej jednak, kwartet na żywo niezmiennie zachwyca po pierwsze wrażliwym, pełnym emocji, kapitalnym w swych barwach i nastrojach dialogiem, a po drugie wyjątkową kompletnością szczególnego przecież instrumentarium. Dobitny tego dowód usłyszeliśmy w materiale z "Róży" właśnie, pierwotnie mocno zaznaczonym podwójnym brzmieniem kontrabasów, w tej konfiguracji zastąpionych klarnetami basowymi, za to z najbardziej charakterystycznym, głównym tematem przekazanym Pawłowi Szamburskiemu. Dobrze oddało to elastyczność obranej przez Irchę drogi. Brawo!

[tekst: Marcin Marchwiński, Piotr Lewandowski]

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]
Ircha [fot. Piotr Lewandowski]