polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Daktari
kosmos kosmos | warszawa | 5.04.12

Do premiery drugiego albumu Daktari zostało jeszcze trochę czasu (płyta ma się ukazać w czerwcu), ale jej przedsmak mógł już stanowić koncert w klubie Kosmos Kosmos. Dowodzony przez Olgierda Dokalskiego zespół nie odkrył wszystkich kart od razu - pierwsze utwory płynęły powoli, by z form minimalistycznych, arytmicznych, pełnych niedopowiedzianych akcentów, niespiesznie i jedynie na chwilę wydobywać zręby melodii i rytm. Z czasem kwintet pozostawił sonorystyczne spięcia za sobą, koncert nabrał tempa i wręcz kipiał energią - transowe brzmienie sekcji i ściana gitarowych eskapad na tle improwizowanych partii trąbki i saksofonu ukazały bardziej nieokiełznane oblicze Daktari, czyniąc ich muzykę dojrzale ewoluującą, a zarazem świeżą i stale trzymającą w napięciu. Koncert pokazał też, że możemy oczekiwać albumu innego od debiutanckiego - wątków nawiązujących do szeroko pojętej muzyki klezmerskiej czy folku, które stanowiły o charakterze pierwszej płyty, nie było zbyt wiele i nie wysuwały się na pierwszy plan. Czuć, że muzyka zespołu dojrzewa, nabiera bardziej abstrakcyjnego i nieoczywistego charakteru, daleko jest do odgrywania narracyjnych schematów, a przesunięcie akcentów w stronę improwizacji i mocno noisowego brzmienia może mu wyjść na dobre i na to, po udanym koncercie i w kontekście premiery drugiego albumu, mocno liczę.

[zdjęcia: Marcin Marchwiński]

Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]
Daktari [fot. Marcin Marchwiński]