polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Shame on You Kill All the Comics EP

Shame on You
Kill All the Comics EP

Jeśli zdarzy Wam się kupować mieszkanie, jako pierwsze do obejrzenia wybierzcie jakieś w niepasującej Wam dzielnicy, na parterze albo za drogie – pierwszego i tak nie weźmiecie. Z debiutanckim materiałem muzycznym, zwłaszcza w formie epki, często bywa podobnie – to nie za jego sprawą będziemy o zespole pamiętać, ale ważne by zacząć (wyjątki typu „Sun Giant” Fleet Foxes tylko potwierdzają regułę). „Kill All the Comics EP” z definicji zapowiadać ma long-play Shame on You. Biorąc pod uwagę, już w kilka tygodni po premierze zespół na koncertach wypadał wyraźnie mocniej, pełniej niż tutaj, a potem jeszcze wzbogacił się o drugiego gitarzystę, epka bardzo dobrze pełni tę właśnie rolę.
Shame on You odwołują się do niezależnego gitarowego grania lat 90-tych, ale czynią to bez kompleksów i z pomysłem, co najwyraźniej widać w teatralnym „Tiger”. Oblicze zespołu jest nieco inne na każdym z czterech utworów, przez co te trzynaście minut muzyki staje się pewną całością. Ciekawym uzupełnieniem są dwa teledyski. Przemyślana forma epki i ewolucja muzyki Shame on You po niej sprawiają, że na drugi plan schodzą, nie ma co ukrywać, widoczne niedociągnięcia tego materiału. Pierwszy krok zrobiony. Teraz czas na realizację zapowiedzi.

[Piotr Lewandowski]