polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

NP, DVA, Midi Lidi
Powiększenie | Warszawa | 30.04.10

Panowie z NP zaryzykowali niejednorodną stylistycznie trasę z czeskimi zespołami DVA i Midi Lidi. Trzy zespoły, odmienne brzmienie, wspólny mianownik w postaci "DIY'owego" podejścia do muzyki, jej dystrybucji i docierania do słuchaczy. Inicjatywa ze wszechmiar cenna, zwłaszcza, że był to ciekawy wieczór. DVA okazało się bardzo przyjemnym, piosenkowym graniem. Duet grał nowocześnie, ale z folkowym korzeniem, loopował partie w trakcie koncertu i dobrze się bawił. Podobnie publiczność. Plus brawa za tworzone na rzutniku wizualizacje.

Następnie zagrali NP - krótko, mocno i konkretnie. Przestrzeń w głośnikach świetnie wypełniona warstwami dźwięku, energia w powietrzu. Panowie, może by tak nowy album?

Na koniec zobaczyliśmy trio Midi Lidi. Elektro trio. Najmniej w moim klimacie, więc oceniać się nie ważę. Impreza się bądź co bądź zdynamizowała. Szkoda tylko, że termin w piątek przed łykendem majowym skrajnie nie sprzyjał i frekwencja była niska. Zbyt niska. Ale nie ma co się poddawać.

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

DVA [fot. Piotr Lewandowski]
DVA [fot. Piotr Lewandowski]
DVA [fot. Piotr Lewandowski]
DVA [fot. Piotr Lewandowski]
DVA [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Napszykłat [fot. Piotr Lewandowski]
Midi Lidi [fot. Piotr Lewandowski]
Midi Lidi [fot. Piotr Lewandowski]
Midi Lidi [fot. Piotr Lewandowski]
Midi Lidi [fot. Piotr Lewandowski]