polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious

Tony Allen
Palladium | Warszawa | 20.02.10

Tony Allen, człowiek-legenda, który z kreatywnego side-mana przeistoczył się w lidera i wokalistę, swe niezłomne polirytmie tym razem ubiera w funkującą formę. W Palladium zobaczyliśmy go z 9-osobowym zespołem i usłyszeliśmy głównie materiał osadzony w ostatniej płycie Allena "Secret Agent". Koncert żywiołowy i entuzjastycznie przyjęty, szkoda tylko, że muzycy Tony'ego, których mógłby on być ojcem, wyraźnie odstawali od lidera. Odrobiny zaskoczenia i niepokorności zabrakło, przez co pierwszy koncert Allena w Polsce w pamięci pozostanie jako przyjemny, sobotni wieczór. 

[zdjęcia: Piotr Lewandowski]

Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]
Tony Allen [fot. Piotr Lewandowski]