polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
LOCO STAR Herbs

LOCO STAR
Herbs

Loco Star już na pierwszej płycie zwrócił na siebie uwagę. Przede wszystkim charyzmatycznym i uwodzącym wokalem Marsiji, który na "Herbs" wiedzie prym zarówno w utworach balansujących na granicy ciszy (rewelacyjny "Understand it all" na początku płyty czy "It's not Over" z partią pianina na końcu) lub tych pokazujących drapieżny pazur jak w eksplodującym na końcu "Arps". Jej charakterystyczny głos doskonale współgra z tą subtelną muzyką, brzmiąc niezwykle łagodnie, a wręcz kojąco. Drugi czynnik działający na korzyść Loco Star to pozostali muzycy: trąbka Pink Freud, czyli Tomek Ziętek - który przetwarzając swój instrument przez samplery i wykorzystując syntezatory osiąga cuda, tworząc spokojne syntetyczne melodie lub uwodzące odbijające się echem na płycie zagrania - oraz Pat (znany z nieistniejącej już formacji Homosapiens), który grą na basie wprowadza swego rodzaju drapieżność i dynamizm, zaznaczając się na tle subtelniejszych dźwięków. Klimatu muzyce Loco Star dodaje pojawiająca się w kilku kompozycjach melodia wygrywana na wibrafonie, za którą jest odpowiedzialny Paweł Nowicki z Kobiet.

W rezultacie otrzymujemy niezwykle spójną, zgraną całość, w której płynnie przenikają się poszczególne kompozycje. Loco Star stworzyło muzyczną strukturę, na której wiodąca prym elektronika przeplata się z partiami żywych instrumentów, często zwodząc słuchacza w okołojazzowe rejony, przez co raz kieruje go w stronę tanecznych kroków, innym razem kołysze w rytm spokojnych i delikatnych melodii. Ewenementem jest fakt, że na tym albumie nie ma praktycznie ani jednego słabego momentu, Loco Star wyciągnęło esencję ze swojej twórczości tworząc album różnorodny, pomysłowy i uciekający od wtórności. Kto posłucha tej płyty raz, zahipnotyzowany będzie chciał więcej. Bo hipnotyzujące i wciągające melodie to trzeci z czynników, który sprawia że "Herbs" jest albumem rewelacyjnym i jednym z najlepszych jakie w tym roku ukazały się w Polsce.

[Jakub Knera]