polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
5IVE Hesperus

5IVE
Hesperus

Bostoński duet 5ive, na swojej najnowszej płycie "Hesperus", zagłębia się w obszary pełne dusznego, ale i melodyjnego doom/rocka. Pachnie tu na odległość transowością Karma To Burn, a psychodeliczny szlif nadaje całości wielowymiarowości. Oczywiście "Hesperus" tonie w riffach godnych samych Black Sabbath, by za moment nagiąć kompozycję do postrockowej formy. Ben Carr (gitary) i Charlie Harrold (perkusja) prostotą doszli do naprawdę mocnej, a jednocześnie przejrzystej produkcji. Czasem najbardziej oczywiste środki sprawdzają się najlepiej. 5ive to dla mnie niespodzianka. W budowaniu nastroju i masywności są świetni. I wcale nie odczuwa się tu braku partii wokalnych. "Hesperus" to solidna dawka instrumentalnych dźwięków rodem z transowo-psychodelicznych czeluści. Tylko przyklasnąć.

[Marc!n Ratyński]