polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
JOSÉ GONZÁLEZ In Our Nature

JOSÉ GONZÁLEZ
In Our Nature

Dopiero po czterech latach José González, który zasłynął z utworu do reklamy Sony Bravia, nagrał swój drugi album. W międzyczasie współpracował między innymi z Zero7 czy Embee, dodając swoim gitarowym melodiom trochę elektronicznych podkładów. Co z tego wynikło? Gwoli uczciwości, sukces jego pierwszej płyty "Veener" nie był przypadkowy, gdyż González faktycznie ma talent do krótkich, akustycznych piosenek, które wpadały w ucho i zwracały uwagę wysuwając go na przód współczesnych songwriterów. Jednak z drugiej strony, w ramach tak oszczędnej formuły trudno było wyjść poza debiutancki album.

Niestety "In Our Nature", nawet jeśli to niezbyt długa płyta - krążek trwa nieco ponad trzydzieści minut - niczym nie zaskakuje. Nadal są to dobrze skomponowane piosenki na gitarę, niektóre bardziej chwytliwe, ale nic ponadto. Momentami wyłania się odrobina bossanovy, a artysta dość często stara się urozmaicić muzykę elektronicznymi podkładami lub dodatkowymi głosami w tle. Te drugie pojawiają się w "Teardrop", niezgorszym skądinąd coverze zespołu Massive Attack, najjaśniejszym punkcie tej płyty. Jednak tuż obok jest utwór "Send Someone Away", który został stworzony o wiele wcześniej na płytę DJ'a Embee. Po odrzuceniu tych dwóch kawałków jako nie-oryginalnych dzieł muzyka, zostaje nam zaledwie 25 minut mało przekonującej muzyki. Cztery lata i tylko tyle? Wydaje mi się, że aby trafnie ocenić jakikolwiek rozwój muzyczny i gamę pomysłów, a przede wszystkim jakość muzyki, nie tylko Gonzáleza, to zdecydowanie za mało. Niemniej jednak, rozczarowanie.

[Jakub Knera]