polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
HAVOC UNIT h.IV+ (Hoarse Industrial Viremia)

HAVOC UNIT
h.IV+ (Hoarse Industrial Viremia)

Nie zachwycałem się zbytnio dźwiękami generowanymi przez fiński zespół .And Oceans. Zaczynali od wtórnego, symfonicznego black metalu, by z czasem zmienić się w niezbyt zrozumiałą hybrydę apokaliptyczno-industrialną. Dziesięć lat po założeniu ...And Oceans muzycy postanowili zmienić szyld na Havoc Unit. Po trzech splitach, wydanych w 2007 roku, dostajemy wreszcie debiutancki album o dziwacznym tytule "h.IV+". Finowi żonglują tutaj wyuzdaną elektroniką, blackmetalową posoką i wokalnym jadem. Wydawca pisze w notce promocyjnej o bezwzględnym ataku na współczesne tematy tabu, gdzie religia przesiąka krwią, a kult ciała i konsumpcjonizm jest dominującym ogniwem ludzkiego życia. Havoc Unit nie ubarwia swoich opowieści. Przekaz na "h.IV+" jest dosadny, kipiący od złości i nihilizmu. Muzycznie Finowi nie odkrywają tu bynajmniej nowych horyzontów. Czerpią z twórczości radykalnych industrialnych aktów, blackmetalowych propagatorów i eksperymentalnych wizjonerów. Havoc Unit udała się też sztuka zjednoczenia pod wspólnym sztandarem kilku wykonawców (Solefald, And Then You Die, Audio Parasite, no Xivic, Strom.Ec), którzy urozmaicili i wzbogacili album swoimi pomysłami. Najjaśniejsze punkty "h.IV+"? Zdecydowanie "Ignoratio Elenchi" z awangardowym zacięciem i poszarpany, elektroniczny atak w "Kill All Nations" oraz motoryczny "When Snuff Is No Longer Enough". Niestety album wydaje się miejscami zbyt przeładowany monotonnymi partiami gitar i gardłowego wokalu. Mimo tego, dźwiękowo-słowna propaganda w wydaniu helsińskiego kwartetu warta jest niejednego przesłuchania. Na dokładkę, z opisywanym w tym numerze V:28, mamy apokaliptyczny duet, który wieszczy rychły upadek. Listen-Consume-Delete!

[Marc!n Ratyński]