polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
TRIOSK The Headlight Serenade

TRIOSK
The Headlight Serenade

Urzeknie was ta historia. "The Headlight Serenade" to płyta magiczna, nasycona ujmującym jazzem - interesującym i kojącym zmysły. Delikatne, przestrzenne brzmienie nafaszerowane klimatyczną elektroniką wypełnia wszystkie jedenaście kompozycji na płycie. Muzyka Triosk ma w sobie wiele wdzięku - płynie bardzo wolno i spokojnie. Każdy dźwięk zdaje się być tutaj na swoim miejscu, precyzyjnie wstawiony w strukturę kompozycji. Triosk kreuje soniczną krainę, taki muzyczny mikrokosmos, idealnie minimalistyczny. Nie szukajcie w tym nudziarstwa czy improwizacyjnego pedantyzmu - tu nie ma awangardowego nadęcia. Jest za to soundtrack dla ludzkiej wyobraźni i muzyka, rewelacyjna w swej lekkości. Nie czarujmy się, to jest jeden z tych albumów, który choć pewnie furory nie zrobi, nigdy też się nie zestarzeje. Trio z Australii zgrabnie połączyło jazzową przestrzeń z nowoczesną elektroniką, dbając o harmonię, a jednocześnie puszczając oko do dźwiękowych eksperymentów. Ale z umiarem, wyczuciem i elegancją. Subtelność brzmienia jest tutaj najważniejsza. I za tę finezję "The Headlight Serenade" lubię najbardziej.

[Tomek Doksa]