polecamy
Podziel się: twitterwykopblipfacebookdelicious
Birdy Nam Nam Birdy Nam Nam

Birdy Nam Nam
Birdy Nam Nam

Doświadczenia wirtuozów adapterów wskazują, że nie zawsze techniczny kunszt i sceniczny polot gwarantują sukces polu kompozycyjnym. Q-Bert najlepszym przykładem, a Kid Koala potrzebował co najmniej dwóch płyt, by nie brzmiały one jak podręcznik skreczowania. Francuski kwartet Birdy Nam Nam wywodzi się z podobnych rejonów, gdyż liczba tytułów zdobytych przez Little Mike'a, DJ Pone'a, DJ Need'a oraz Crazy B jest wręcz trudna do ogarnięcia. Na swojej debiutanckiej płycie panowie serwują jednak znacznie więcej dobrej muzyki niż technicznych fajerwerków i za to należą im się olbrzymie brawa. Choć turntablismu zakosztujemy wielokrotnie, to jednak jest on tylko (a może aż?) medium pozwalającym na specyficzną rytmikę i użycie bardzo zróżnicowanych brzmień. Birdy Nam Nam najbliżej co prawda do hip-hopu, o tyle jednak jak i blisko do hip-hopu miał Coldcut na "Let Us Play" czy Rjd2 na "Since We Last Spoke". Podobnie zresztą jak Rjd2, nasi Francuzi chętnie sięgają po specyficzne, techniczne brzmienia, przenosząc je tak jakby z muzyki elektronicznej w hip-hopowy kontekst.

Płyta w takim samym stopniu jest zabawą rytmem jak i fakturą, a co istotne, wyprawy w rejony bardziej elektroniczne, rytmiczne, orientalne czy dubowe są przekonywujące. Dobrze wypadają także kompozycje bardziej ilustracyjne, dramatyczne, pojawiające się w środku płyty, a wątkom jazzowym można zarzucić jedynie, że zbyt bliskie są twórczości wspomnianego Kid Koala czy debiucie Skalpela. Wielowątkowa płyta jest jednak dobrze ułożona narracyjnie, przez co turntablistyczne numery nie zlewają się ze sobą, a kolejne pojawiające się inspiracje układają w spójną całość. Krótko mówiąc, Birdy Nam Nam jako didżeje grali sety i imprezy, teraz komponują muzykę. Jasne, że w Ninja Tune taką estetykę przetestowano z sukcesem już parę lat temu, ale albumu po prostu świetnie się słucha a wszystko wskazuje, że Francuzi nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

[Piotr Lewandowski]